Czy trzeba odbijać dziecko po karmieniu?


Praktyczny poradnik dla rodziców

Pytanie „czy trzeba odbijać dziecko po karmieniu?” pojawia się w życiu niemal każdego rodzica. Wydawałoby się, że to oczywisty element opieki nad niemowlęciem, jednak w praktyce klinicznej jako fizjoterapeuci dziecięcy spotykamy się z tym tematem codziennie – i wcale nie jest on tak prosty, jak mogłoby się wydawać. Odpowiedź brzmi: nie zawsze. Niektóre dzieci potrzebują pomocy w pozbyciu się nadmiaru powietrza z żołądka, inne radzą sobie z tym samodzielnie, a jeszcze inne czują się gorzej po forsownym odbijaniu niż bez niego.

W tym artykule, opartym na wieloletnim doświadczeniu pracy z dziećmi z problemami neurologicznymi, zaburzeniami połykania i trudnościami w karmieniu, rozłożymy temat odbijania na czynniki pierwsze. Dowiesz się, kiedy odbijanie ma sens, kiedy można spokojnie odpuścić, a przede wszystkim – jak wspierać ciało dziecka tak, by proces trawienia przebiegał naturalnie, bez niepotrzebnego stresu dla was obojga.

Czego dowiesz się z artykułu?

Dlaczego w ogóle mówimy o odbijaniu dzieci?


Podczas karmienia – zarówno piersią, jak i butelką – niemowlę wraz z pokarmem połyka także pewną ilość powietrza. To zjawisko całkowicie naturalne, związane z niedojrzałością układu pokarmowego i specyficzną techniką ssania u małych dzieci. Powietrze gromadzące się w żołądku może powodować dyskomfort, uczucie pełności, a czasem także ulewanie pokarmu.

U niektórych dzieci mechanizm samodzielnego uwalniania gazu działa sprawnie – bąbelki powietrza naturalnie wędrują do góry i są wypuszczane bez naszej interwencji. U innych, szczególnie u niemowląt z obniżonym napięciem mięśniowym, dzieci z refluksem żołądkowo-przełykowym czy tych, które ssą bardzo intensywnie i połykają dużo powietrza, proces ten wymaga wsparcia.

Potrzebujesz profesjonalnej pormocy dla Twojego dziecka?

Umów wizytę

 

Różnice indywidualne – każde dziecko jest inne

W naszej praktyce w JulaMed pracujemy z dziećmi o bardzo różnych potrzebach – od wcześniaków z niedojrzałym układem pokarmowym, przez dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym, po te z miopatiami wpływającymi na napięcie mięśniowe. Każde z tych dzieci ma inny sposób radzenia sobie z karmieniem i trawieniem. Co więcej, nawet u zdrowych, donoszonych niemowląt obserwujemy ogromną różnorodność – niektóre odbijają głośno i wyraźnie, inne nigdy nie wydają charakterystycznego dźwięku, a mimo to czują się doskonale.

Czy każde dziecko wymaga odbijania po karmieniu?

Nie, nie każde dziecko wymaga odbijania po każdym karmieniu. To kluczowa informacja, która może uwolnić wielu rodziców od niepotrzebnego stresu i poczucia winy.

Kiedy odbijanie jest potrzebne?

Odbijanie ma sens, gdy:

  • Dziecko wykazuje dyskomfort po karmieniu – pręży się, płacze, jest niespokojne
  • Widoczne są objawy nadmiaru powietrza – wzdęty brzuszek, trudności z oddawaniem gazów
  • Dziecko często ulewa – co może świadczyć o przepełnionym żołądku (pokarm + powietrze)
  • Karmienie jest przerywane – dziecko często odpuszcza pierś/butelkę, co sprzyja połykaniu powietrza
  • Dziecko ma trudności z ssaniem – chapie, cmoka, nieprawidłowo chwyta brodawkę lub smoczek
  • Używana jest butelka – zazwyczaj wiąże się z większym połykaniem powietrza niż karmienie piersią (choć nie zawsze)

Kiedy można spokojnie odpuścić?

Odbijanie nie jest konieczne, gdy:

  • Dziecko zasypia spokojnie przy piersi i nie wykazuje oznak dyskomfortu
  • Po karmieniu jest zadowolone i relaksuje się samodzielnie
  • Nie ma problemów z ulewaniem ani wzdęciami
  • Naturalne bąbelki wychodzą same – czasem cicho, czasem z lekkim dźwiękiem
  • Dziecko samo przyjmuje pozycję ułatwiającą uwalnianie gazów (np. unosi główkę)

[Tutaj: zdjęcie spokojnie śpiącego niemowlęcia po karmieniu – alt: „Niemowlę spokojnie śpiące po karmieniu, bez oznak dyskomfortu”]

Sygnały od dziecka – najlepszy przewodnik

W fizjoterapii dziecięcej uczymy rodziców obserwacji dziecka i reagowania na jego sygnały. Jeśli macie wrażenie, że wasze dziecko po karmieniu jest spokojne, nie płacze, nie pręży się i dobrze przybiera na wadze – prawdopodobnie nie potrzebuje intensywnego odbijania. Z drugiej strony, jeśli widzicie wyraźny dyskomfort – warto pomóc.

Jak prawidłowo odbić dziecko? Sprawdzone techniki

Jeśli uznaliście, że wasze dziecko potrzebuje wsparcia w pozbyciu się nadmiaru powietrza, warto znać bezpieczne i skuteczne techniki.

Trzy sprawdzone pozycje do odbijania

1. Pozycja pionowa na ramieniu

  • Trzymaj dziecko pionowo, opierając jego główkę o swoje ramię
  • Delikatnie podpieraj pupę drugą ręką
  • Lekko poklepuj lub głaskaj plecy od dołu do góry
  • Ważne: unikaj mocnego klepania – delikatne ruchy są równie skuteczne i bezpieczniejsze

2. Pozycja siedząca na kolanach

  • Posadź dziecko na swoich kolanach bokiem
  • Jedną ręką podpieraj jego klatkę piersiową i brodę (nie gardło!)
  • Drugą ręką delikatnie masuj lub poklepuj plecy
  • Ta pozycja daje dziecku większą kontrolę nad ciałem

3. Pozycja na przedramieniu (dla maluchów z dobrą kontrolą głowy)

  • Połóż dziecko brzuszkiem w dół na swoim przedramieniu
  • Główka powinna być lekko wyżej niż pupka
  • Delikatnie kołysz lub masuj plecy
  • Uwaga: ta pozycja nie jest odpowiednia dla bardzo małych niemowląt bez kontroli głowy

[Tutaj: ilustracje przedstawiające trzy opisane pozycje do odbijania – alt: „Bezpieczne pozycje do odbijania niemowlęcia: na ramieniu, siedząca i na przedramieniu”]

Częste błędy, których warto unikać

Zbyt energiczne klepanie – może powodować dyskomfort zamiast ulgi
Forsowne próby odbijania śpiącego, spokojnego dziecka
Natychmiastowe poziome układanie zaraz po karmieniu – lepiej dać kilka minut w pozycji pionowej
Przerywanie karmienia do odbijania gdy dziecko je spokojnie – można zaczekać do końca
Panika gdy dziecko nie odbija – czasem po prostu nie ma czego odbić

Co jeśli dziecko nie chce się odbić? Rozwiązania typowych problemów

To jeden z najczęstszych powodów zmartwienia rodziców. W praktyce spotykamy się z wieloma scenariuszami – oto jak sobie z nimi radzić.

Problem 1: Dziecko pręży się, idą bąki, ale odbić nie chce (3 tygodnie)

Jeśli wasz maluch ma 3 tygodnie, pręży się i wyraźnie czuć, że ma gazy, ale odbicie nie przychodzi – to typowa sytuacja dla tego wieku. W tym okresie układ pokarmowy dopiero się uczy, a napięcie mięśniowe bywa zmienne.

Co możesz zrobić:

  • Spróbuj delikatnego masażu brzuszka – ruch okrężny wokół pępka zgodnie z ruchem wskazówek zegara
  • Ułóż dziecko na plecach i wykonuj ćwiczenie „rowerek” – naprzemienne przyciskanie kolanek do brzuszka
  • Zastosuj ciepły okład na brzuszek (nie gorący! – sprawdź temperaturę na swoim wnętrzu przedramienia)
  • Przytrzymaj dziecko w pozycji pionowej przez 15-20 minut po karmieniu – grawitacja pomoże gazom wędrować w górę
  • Jeśli nic nie pomaga i dyskomfort się nasila, skonsultuj się z fizjoterapeutą dziecięcym – możemy sprawdzić napięcie przepony i mięśni brzucha

Problem 2: Niemowlę 8 dni, nie odbija, ulewa, słabo przybiera na wadze

To sytuacja wymagająca szczególnej uwagi. Ulewanie połączone ze słabym przyrostem masy ciała u 8-dniowego dziecka powinno być skonsultowane z pediatrą i specjalistą laktacyjnym.

Kilka obserwacji z naszej praktyki:

  • Smoczek 2 dla 8-dniowego dziecka może być za szybki – noworodki często potrzebują smoczka 0 lub 1, by móc kontrolować przepływ pokarmu
  • Ulewanie po karmieniu, przebieraniu czy odkładaniu może świadczyć o refluksie lub po prostu o przepełnionym żołądku
  • Niepewność w trzymaniu dziecka do odbicia – to normalne! Wiele mam czuje się tak w pierwszych tygodniach

 

Zalecenia:

  • Zmień smoczek na wolniejszy przepływ (0 lub 1)
  • Spróbuj karmić w bardziej pionowej pozycji – zmniejsza to ciśnienie na wpust żołądka
  • Po karmieniu nie kładź dziecka od razu płasko – pozycja podniesiona przez 20-30 minut może ograniczyć ulewanie
  • Koniecznie skonsultuj przyrost masy z pediatrą
  • Zapisz się na wizytę do fizjoterapeuty lub osteopaty dziecięcego – możemy ocenić mechanikę ssania, napięcie mięśniowe i dać wsparcie w doborze odpowiedniej techniki karmienia

Problem 3: Błędne koło – źle łapie, cmoka, połyka powietrze, budzi się i znów chce jeść

To jeden z najbardziej wyczerpujących scenariuszy dla rodziców. Dziecko z wiekiem korygowanym 5 tygodni, które nieprawidłowo chwyta pierś, połyka dużo powietrza, a potem całe odbijanie i ponowne karmienie trwa godzinami.

Dlaczego to się dzieje:

  • Nieprawidłowe przystawienie do piersi prowadzi do połykania powietrza
  • Dziecko nie je efektywnie, więc łatwo zasypia przy piersi
  • Po obudzeniu i odłożeniu – ulewa się (połączenie powietrza i pokarmu)
  • Budzi się głodne, bo zjadło za mało efektywnie
  • Koło się zamyka

 

Jak przerwać błędne koło:

  • Najważniejsze: popraw technikę przystawiania – skonsultuj się z doradcą laktacyjnym lub fizjoterapeutą specjalizującym się w karmieniu
  • Sprawdź, czy dziecko nie ma napięcia w okolicy szczęki, szyi lub języka (krótkość wędzidełka, napięcia mięśniowe) – możemy to ocenić podczas wizyty
  • Zamiast natychmiast brać do odbijania śpiące dziecko, daj mu chwilę w pozycji półpionowej (np. na swoim brzuchu, na poduszce do karmienia)
  • Jeśli dziecko ulewa się i chce znów jeść – oceń, czy to rzeczywiście głód, czy raczej potrzeba bliskości i uspokojenia
  • Przy wcześniaku (wiek korygowany 5 tyg.) warto pracować z fizjoterapeutą nad motoryka jamy ustnej i koordynacją ssanie-połykanie-oddychanie

Problem 4: Ulewa rzadziej odkąd przestano natychmiast odbijać

To bardzo cenna obserwacja! Niektóre dzieci rzeczywiście czują się lepiej, gdy damy im czas na „uleżenie się” pokarmu zamiast od razu energicznie próbować wyciągnąć z nich odbicie.

Co się dzieje: gwałtowne ruchy zaraz po karmieniu mogą mechanicznie powodować przepływ pokarmu z powrotem do przełyku, szczególnie u dzieci z niedojrzałym wpustem żołądka. Spokojne utrzymywanie dziecka w pozycji półpionowej przez kilka minut daje pokarmowi czas na osunięcie się na dno żołądka, a powietrzu – na naturalne uwalnianie.

Złota zasada: obserwuj swoje dziecko. Jeśli taktyka „najpierw spokój, potem ewentualnie odbicie” działa – trzymaj się jej!

Problem 5: Które butelki wybrać?

Rodzice często pytają nas o rekomendacje butelek. Choć nie jesteśmy sprzedawcami sprzętu, z naszego doświadczenia klinicznego wynika, że najważniejsze są dwie cechy:

  1. Smoczek o odpowiedniej prędkości przepływu – dla noworodków i małych niemowląt: przepływ 0 lub 1
  2. System antykolkowy – butelki z zaworkiem redukującym połykanie powietrza (np. Philips Avent, MAM, Chicco)

 

Jednak pamiętaj: żadna butelka nie rozwiąże problemu, jeśli technika karmienia jest nieprawidłowa. Równie ważne jak sprzęt jest:

  • Trzymanie butelki pod odpowiednim kątem (nie za bardzo pionowo)
  • Pozycja dziecka podczas karmienia (półpionowa, nie leżąca)
  • Tempo karmienia (przerwy, obserwacja sygnałów sytości)
  • Dobór wielkości smoczka do wieku i umiejętności dziecka

 

Problem 6: Nie odbija, ulewa, wzdęty brzuszek – kiedy do fizjoterapeuty?

Pytanie o wizytę u fizjoterapeuty pada bardzo często. Oto sygnały, że warto się z nami skonsultować:

✅ Dziecko regularnie ulewa duże ilości pokarmu mimo prób różnych pozycji i technik
Wzdęty, twardy brzuszek utrzymujący się przez większość dnia
Widoczny dyskomfort i płacz mimo odbijania bąków
Trudności z jakby „wypchnięciem” gazów – dziecko wyraźnie się męczy
Asymetrie w pozycjonowaniu – dziecko preferuje jedną stronę, co może wpływać na przeponę
Słabe przybieranie na wadze mimo częstego karmienia
Problemy z mechaniką ssania – chapanie, cmokanie, zsuwanie się z piersi/smoczka

Fizjoterapeuta dziecięcy może:

  • Ocenić napięcie mięśniowe w okolicy przepony, brzucha i klatki piersiowej
  • Sprawdzić mechanikę ssania i koordynację ssanie-połykanie-oddychanie
  • Przeprowadzić delikatne techniki manualne wspomagające perystaltykę jelit
  • Pokazać rodzicom pozycje i ćwiczenia wspierające układ pokarmowy
  • Wykryć ewentualne problemy strukturalne (napięcia, asymetrie), które utrudniają trawienie

Kiedy brak odbijania może świadczyć o problemie?

W większości przypadków brak głośnego odbijania nie jest problemem, jeśli dziecko czuje się dobrze. Jednak są sytuacje, w których warto zwrócić szczególną uwagę.

Czerwone flagi wymagające konsultacji:

🚩 Uporczywe ulewanie lub wymioty (nie tylko małe ilości po karmieniu)
🚩 Dziecko nie przybiera na wadze lub traci na wadze
🚩 Wyraźny dystres oddechowy po karmieniu – przyspieszone oddychanie, sinienie
🚩 Bardzo napięty, rozdęty brzuch przez większość czasu
🚩 Odmowa jedzenia, płacz przy próbie karmienia
🚩 Krew w wymiochinach lub stolcu
🚩 Brak wypróżnień lub bardzo twarde stolce u małego niemowlęcia
🚩 Dziecko nie uspokaja się w żadnej pozycji, ciągły płacz

Te objawy mogą wskazywać na refluks żołądkowo-przełykowy, nietolerancje pokarmowe, alergie, lub problemy strukturalne wymagające diagnozy medycznej.

Kiedy to tylko fizjologia, a kiedy problem?

Fizjologiczne: małe ulewanie (do łyżeczki pokarmu), sporadyczne odbijanie, niewielkie wzdęcia wieczorem, dobry przyrost masy ciała, zadowolone dziecko między karmieniami

Wymaga uwagi: duże ilości wymiotów, częste załamywanie się podczas karmienia, brak przyrostu masy, ciągły płacz, odmowa jedzenia, bardzo napięty brzuch

Jak wspierać układ pokarmowy dziecka bez „odbijania na siłę”?

W JulaMed stawiamy na holistyczne wsparcie funkcji ciała dziecka, zamiast wymuszania pojedynczych czynności. Oto sprawdzone metody, które można zastosować w domu.

1. Praca z przeponą i mięśniami brzucha

Przepona to kluczowy mięsień oddechowy, ale także istotny element mechaniki trawienia. U niemowląt z obniżonym napięciem mięśniowym, po trudnym porodzie lub u wcześniaków przepona może pracować nieefektywnie.

Proste techniki domowe:

  • Delikatny masaż podżebrza – po obu stronach klatki piersiowej, tam gdzie żebra się kończą, delikatny ruch łukowaty od środka na boki (rysunek niżej)
  • Kołysanie miednicą dziecka w pozycji na plecach – delikatne obroty nóżkami rysujące koła w powietrzu
  • Czas na brzuszku – wspomaga naturalną pracę przepony i mięśni brzucha (nawet u bardzo małych niemowląt, na twoim brzuchu)

Delikatny masaż podżebrza wspierający pracę przepony u niemowlęcia

2. Pozycjonowanie wspierające trawienie

Grawitacja to twój przyjaciel. Zamiast kłaść dziecko płasko zaraz po jedzeniu:

  • Utrzymuj je w pozycji półpionowej przez 15-30 minut po karmieniu
  • Możesz je nosić w chuście w pozycji pionowej – dziecko ma kontakt z tobą, a ty masz wolne ręce
  • Do spania: jeśli pediatra pozwala, lekkie uniesienie materaca pod kątem 15-20 stopni (NIK nie podkładanie poduszek pod główkę!) może pomóc dzieciom z refluksem

3. Technika karmienia ma znaczenie

Przy karmieniu piersią:

  • Zadbaj o prawidłowe przystawienie – szerokie otwarcie buzi, brodawka głęboko w ustach
  • Pozycja półpionowa (biological nurturing) może zmniejszyć napływ mleka i połykanie powietrza
  • Jeśli masz silny odruch wypływu mleka – odciągnij dziecko na chwilę, wypuść pierwszy strumień do pieluszki

Przy karmieniu butelką:

  • Trzymaj butelkę pod kątem – smoczek zawsze pełny mleka, nie powietrza
  • Pozycja dziecka półpionowa, nie leżąca
  • Tempo odpowiednie do możliwości dziecka – przerwy co kilka minut
  • Nie wymuszaj wypicia całej butelki – dziecko wie, ile potrzebuje

4. Nosidło/chusta jako wsparcie trawienia

Noszenie dziecka w pozycji pionowej w chuście lub nosidełku to doskonałe wsparcie dla układu pokarmowego:

  • Delikatny ucisk na brzuszek pomaga przemieszczaniu się gazów
  • Pionowa pozycja wykorzystuje grawitację
  • Twoje ruchy i oddech masują brzuszek dziecka
  • Bliskość uspokaja, co redukuje napięcie mięśniowe

5. Osteopatia i fizjoterapia manualna

W naszej praktyce w JulaMed stosujemy delikatne techniki manualne osteopatyczne i fizjoterapeutyczne, które mogą znacząco wspomóc układ pokarmowy niemowlęcia:

  • Praca z napięciem przepony
  • Uwalnianie napięć w okolicy żeber i kręgosłupa piersiowego
  • Techniki wisceralne wspierające perystaltykę jelit
  • Normalizacja napięcia w okolicy czaszki i szczęki (co wpływa na jakość ssania)

Gdy warto nas odwiedzić: jeśli domowe metody nie przynoszą poprawy, dziecko wyraźnie cierpi, ma trudności z karmieniem lub słabo przybiera na wadze – zapraszamy na konsultację. Czasem kilka sesji wystarcza, by układ pokarmowy zaczął pracować sprawniej.

Podsumowanie – mądrze, nie na siłę

Czy trzeba odbijać dziecko po karmieniu? Czasem tak, czasem nie – wszystko zależy od indywidualnych potrzeb waszego maluszka. Najważniejsze to obserwacja dziecka i reagowanie na jego sygnały, zamiast ślepego stosowania się do zasad „bo tak trzeba”.

Kluczowe wnioski:

Nie każde dziecko wymaga odbijania – jeśli czuje się dobrze, dobrze przybiera i nie ulewa – odpuść sobie stres
Obserwuj sygnały dziecka – dyskomfort, wzdęcia, ulewanie to znaki, że warto pomóc
Technika ma znaczenie – prawidłowe przystawienie, odpowiednia butelka i pozycja przy karmieniu zmniejszają połykanie powietrza
Pozycjonowanie wspomaga trawienie – pozycja pionowa po karmieniu to prosty sposób na ułatwienie pracy układu pokarmowego
Kiedy szukać pomocy – słaby przyrost masy, uporczywe ulewanie, ciągły dyskomfort to sygnały do konsultacji z pediatrą i fizjoterapeutą dziecięcym

Pamiętaj, że każde dziecko jest inne, a wy jako rodzice znacie swoje dziecko najlepiej. Jeśli czujecie niepewność, martwicie się karmieniem lub przyrostem masy ciała waszego maluszka – nie wahajcie się szukać wsparcia. W JulaMed jesteśmy po to, by pomóc wam i waszemu dziecku funkcjonować jak najlepiej, w sposób naturalny i bezpieczny.

Potrzebujesz wsparcia w temacie karmienia?

Jeśli borykasz się z którymś z opisanych problemów – zapraszamy do kontaktu z JulaMed. Nasza specjalizacja w pracy z dziećmi z problemami neurologicznymi, wcześniakami i niemowlętami z trudnościami w karmieniu sprawia, że możemy kompleksowo ocenić sytuację waszego dziecka i wspólnie wypracować najlepsze rozwiązania.

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • Twoje dziecko ma trudności z karmieniem i trawieniem
  • Martwisz się przyrostem masy ciała
  • Potrzebujesz wsparcia w technice karmienia
  • Chcesz ocenić napięcie mięśniowe i mechanikę ssania
  • Szukasz specjalisty do pracy z wcześniakiem lub dzieckiem z wyzwaniami neurologicznymi

Potrzebujesz profesjonalnej pormocy dla Twojego dziecka?

Umów wizytę

FAQ – najczęściej zadawane pytania

To całkowicie normalne! Nie wszystkie dzieci wydają głośne odbicie. Jeśli wasze dziecko dobrze przybiera na wadze, nie ulewa nadmiernie, nie płacze z powodu dyskomfortu i spokojnie śpi – znaczy to, że gazy ulatniają się naturalnie, cicho lub w innej formie (bąki). Nie musicie forsować odbijania.

Tak, możesz, pod warunkiem że dziecko nie ma problemów z refluksem i nie ulewa się po takim karmieniu. Wiele mam karmi leżąc w nocy i dzieci spokojnie zasypiają bez odbijania. Obserwuj swoje dziecko – jeśli obudzi się niespokojne lub uleje się po takim karmieniu, warto spróbować innej pozycji lub delikatnie podnieść je do odbicia.

Nie ma sztywnych reguł. Jeśli po 5-10 minutach delikatnych prób dziecko nie odbija, ale jest spokojne – możesz odpuścić. Forsowanie dłużej może przynieść więcej stresu niż korzyści. Czasem odbicie przyjdzie samo po chwili, gdy dziecko będzie leżało lub bawiło się.

Nie do końca. Kolka niemowlęca to złożone zjawisko, którego przyczyny nie są do końca poznane. Połykanie powietrza może być jednym z czynników, ale kolka może wystąpić nawet u dzieci, które są regularnie odbijane. Odbijanie może pomóc w redukcji dyskomfortu związanego z gazami, ale nie jest gwarancją na uniknięcie kolki. Jeśli podejrzewasz kolkę – skonsultuj się z pediatrą i fizjoterapeutą dziecięcym.

To frustrujące, ale częste! Ulewanie podczas odbijania może wynikać z:

  • Przepełnionego żołądka – jeśli dziecko zjadło dużo, każdy ruch może spowodować cofanie się pokarmu
  • Niedojrzałego wpustu żołądka – u niemowląt mięsień ten jeszcze nie pracuje idealnie
  • Zbyt energicznego klepania lub ruchu zaraz po karmieniu
  • Refluksu – niektóre dzieci potrzebują dłuższego czasu w pozycji pionowej

Rozwiązanie: Spróbuj utrzymać dziecko w spokojnej pozycji półpionowej przez 10-15 minut po karmieniu, zanim zaczniesz próbować odbijać. Odbijaj delikatnie, bez gwałtownych ruchów.

Jestem dyplomowaną fizjoterapeutką (terapeuta metody NDT-Bobath) oraz osteopatką, a także instruktorem masażu Shantala i Doradcą Noszenia ClauWi®. Posiadam prawo wykonywania zawodu fizjoterapeuty o numerze 3285. Moją misją jest wspieranie naturalnego rozwoju dzieci poprzez holistyczne podejście, edukację rodziców i delikatne, bezpieczne techniki terapeutyczne. W JulaMed wierzymy, że każde dziecko zasługuje na najlepszą możliwą opiekę dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb.

Masz pytania?
Zadzwoń lub napisz

Telefon:

pon.-pt. 8-20:00, sob. 9-16:00
+48 58 309 51 19

pon.-pt. 8-16:00
+48 697 107 588